Menu

Wywiad z Eweliną Kowalczyk

  • 08.04.2017

Ewelina Kowalczyk: Jestem kobietą sukcesu! Żoną, mamą. Pozytywnie zakręconą kobietą, tryskającą energią i entuzjazmem, duszą artystyczną. Przez ostatnie kilkanaście lat pracowałam w korporacji w twardym sektorze finansowym. Na różnych szczeblach, głównie z cudzoziemcami. Jednakże dosłownie kilka tygodni temu pożegnałam się z życiem korporacyjnym, żeby zająć się już na pełen etat swoją pasją i stworzyć, rozwijać swoją autorską Pracownię Stylu. Projekt jest w trakcie realizacji. Jestem absolutną pasjonatką mody, stylizacji, wizażu, dbania o swój wizerunek i wszystkiego co jest związane z branżą Fashion & Beauty. Będę dbała o wizerunek moich klientek/klientów począwszy od pracy nad doborem stylizacji, doradztwa wizerunkowego, budowania swojej marki, warsztatów, coachingu, skończywszy na pięknych makijażach i fryzurach. Moją pracę traktuję przede wszystkim jako zrozumienie potrzeb drugiego człowieka. Głęboko wierzę, że jest to związane z fundamentalnymi pragnieniami. Ubiór, wygląd, czy tego chcemy czy nie, jest nieodzownym elementem codzienności. Swoim klientom chcę zwrócić uwagę na pewnego rodzaju uważność na siebie, dbanie o siebie, myślenie o sobie i swoich potrzebach. W obecnych czasach pędu, wszechobecnego konsumpcjonizmu często niestety w pośpiechu stawiamy na codzienną bylejakość. Byle co jemy, byle jak się ubieramy, malujemy, żyjemy. Chce pokazać i nauczyć, że styl to nie tylko ciuchy, nie moda, nie trendy a charakter, charyzma i ogromna moc, którą mają zwłaszcza kobiety.

Poza godzinami pracy oddaje swoją uwagę i czas rodzinie, wspaniałemu mężowi i cudownej nastolatce. Oddaje się również mojej drugiej pasji, jaką jest taniec i muzyka. Od 6 roku życia tańczyłam. Dziś, w dorosłym życiu, kontynuuje moje zamiłowanie jako instruktorka Zumba Fitness.

1. Czym dla Ciebie jest sukces?

SUKCES dla mnie to stan umysłu, tak samo jak szczęście, spokój, komfort.

To stan, który niezależnie od okoliczności zewnętrznych jest w jakimś sensie stały. To codzienność, małe rzeczy, wdzięczność, miłość, spokój, pasja. Codzienna praca nad sobą. Docenianie siebie, wiara w siebie i w swoje możliwości. Sukces to dojrzałość, autentyczność, odpowiedzialność, chęć nieustannego rozwoju, poszukiwania.

Sukces to życie w zgodzie ze sobą, to bycie ze sobą.

2. Co sprawiło, że zdecydowałaś się wziąć udział w akcji "Jestem KOBIETĄ SUKCESU. Sama definiuję swój SUKCES"?

Absolutnie utożsamiam się z wartościami jakie niesie ze sobą ta akcja. Uważam, że trzeba głośno mówić o sukcesach kobiet, wspierać je, dawać im przestrzeń do wspierania siebie nawzajem. Przez wiele lat pracując w korporacji widziałam i byłam częścią umniejszania wartości sukcesów kobiet, zwłaszcza przez nie same. Dlatego im więcej i głośniej będzie się o tym mówić, tym większa będzie świadomość w tym temacie. Wspaniałe Projektantki Sukcesu, Marta i Aga robią absolutnie wspaniałą pracę, żeby świadomość społeczna, świadomość kobiet w tym temacie była większa.

3. Jaka była Twoja droga do sukcesu?

Codzienna ciężka praca, pokora, rozwój, ciągłe doskonalenie, chęć poszukiwania, otwarty umysł, kreatywność, odwaga oraz wiara w siebie i własne możliwości.

Nie jestem w stanie oddzielić sukcesu zawodowego od prywatnego. Uważam, że jedna sfera bez drugiej nie istnieje i absolutnie obydwie przenikają się i oddziaływają na siebie.

4. Co w sobie cenisz najbardziej?

Otwartość, entuzjazm, kreatywność, pozytywną energię, którą lubię przekazywać innym, niekończący się entuzjazm oraz intuicję, która mnie nigdy nie zawodzi.

5. Jaką myśl, radę, inspirację przekazałabyś innym kobietom?

Uwielbiam sentencję: " Be a flamingo in a flock of pigeons "

Bądź sobą bez względu na wszystko, bądź autentyczna, słuchaj siebie, swojej intuicji. Nie przejmuj się opiniami innych, wierz w swoje możliwości, swoją moc i energię. Idź tam gdzie chcesz, gdzie pragniesz, bez względu na to gdzie idzie tłum. Doceniaj i kochaj siebie, bo od tej miłości zaczyna się wszystko.