Menu

Wywiad z Urszulą Stanowską

  • 06.02.2018

Urszula Stanowska - właścicielka dobrze prosperującej Kancelarii Podatkowej, która jest na rynku od 20 lat, matka dwójki dorosłych dzieci oraz pasjonatka golfa.

 

1) Czym dla Ciebie jest sukces?

Sukcesem jest dla mnie rzeczywistość , która stała się piękniejsza od marzeń. 

2) Co sprawiło, że zdecydowałaś się wziąć udział w akcji społecznej "Jestem KOBIETĄ SUKCESU. Sama definiuję swój SUKCES"?

Jeżeli jestem przekonana o słuszności swoich działań, nie zastanawiam się jak to wpływa na mój wizerunek. Jak odbierają mnie inni ...  i tu zostałam zaskoczona.  Moje działania zostały  zauważone i zaproponowano mi, abym została Ambasadorką Sukcesu. Z początku ta propozycja wydała mi się absurdalna gdyż uważałam, że nie można mówić o Sukcesie, jeżeli robię coś z dobroci serca. Ale po cóż mamy Projektantki Sukcesu? To Aga i Marta uświadomiły mi, że moje charytatywne działania na rzecz innych połączone z pasją do golfa poza moją pracą zawodową i rodziną zasługują na takie wyróżnienie.

3) Jaka była Twoja droga do sukcesu?

Kiedy dowiedziałam się, że ktoś mi bardzo bliski będzie potrzebował przeszczepu szpiku wiedziałam, że nie mogę tylko płakać. Zadecydowałam, że wraz z Fundacją DKMS zorganizuje swój pierwszy event z rejestracją potencjalnych dawców szpiku. Zarejestrowało się wtedy ok 40 osób i uznałam to za sukces. Wtedy już wiedziałam, że niemożliwe nie istnieje. Dalej poszło jak domino. Organizowałam co jakiś czas nowy event, w celu pozyskania następnych potencjalnych dawców szpiku. Najwięcej osób zarejestrowało się na Stadionie Legii,  w czasie meczu Ekstraklasy. To był mój największy szpikowy sukces. Po jakimś czasie dowiedziałam się, że dzięki moim inicjatywom  trzy osoby potrzebujące znalazły swoich bliźniaków genetycznych. Trudno mi nawet opowiedzieć co wtedy czułam. To była wielka radość i łzy... To niesamowite co się czuje wtedy kiedy wiemy, że dzięki nam 3 osoby dostały szanse na nowe życie.

Kiedy zostałam Kapitanem Klubu Kobiet Sobienie Królewskie Golf & Country Club postanowiłam, że  oprócz integracji pań zorganizuje turniej charytatywny i zadecydowałam, że pomogę Boskim Matkom Fundacji Rak'n'Roll Wygraj Życie - Kobietom, które będąc w ciąży zachorowały na raka i walczą o życie swoje i nienarodzonego dziecka. W ciąży można leczyć  się onkologicznie, chorując na raka można urodzić zdrowe dziecko.

W latach 2016 - 2017 dzięki przychylności właścicieli Pola Golfowego zorganizowałam 8 turniejów, z czego cały dochód został przekazany Fundacji. Wtedy też narodził się nowy pomysł aby ukoronować cykl turniejów czymś wyjątkowym i tak powstał projekt Kalendarz 2018  Golfistki - Boskim Matkom. Cały dochód z kalendarza jak i turniejów w wysokości 84 282,- pln został przekazany fundacji.

Wielkie podziękowania przede wszystkim właścicielom pola golfowego (wszystkie opłaty turniejowe na rzecz Boskich Matek) oraz golfistkom i golfistom, którzy  brali udział w turniejach, darczyńcom i innym osobom, którzy wspierali mnie mentalnie w czasie tych wyjątkowych działań. Kalendarz jest przecudny i zawsze będę na niego spoglądała z sentymentem.

Poza tym... zostałam wybrana w Plebiscycie Polskiego Związku Golfa - najaktywniejszą Kobietą Roku 2016 ...

Czuję się Kobietą spełnioną. Jestem matką, babcią  oraz właścicielką od 21 lat Kancelarii Podatkowej ...

Rok 2017 był dla mnie rokiem wyjątkowym. Pełnym nowych wyzwań i ...niespodzianek.

4) Jak dbasz o swój rozwój osobisty i zawodowy?

W czasie wolnym przede wszystkim gram w golfa, co daje mi równowagę wewnętrzną i spokój. Dzięki grze w  golfa poznaję  wiele nowych osób, co pozwala mi także na budowaniu nowych relacji i poznawanie samej siebie w różnych sytuacjach.

A jak nie golf to ... filharmonia i teatr. I tutaj totalne wyciszenie. Zawsze rok wcześniej mam zakupione bilety na wszystkie premiery w Teatrze Wielkim i z utęsknieniem na nie spoglądam...

Zawodowo muszę być cały czas na bieżąco ...podatki, podatki, podatki... zmieniające się przepisy nie dają mi wytchnienia.

5) Co w sobie cenisz najbardziej?

Upór w dążeniu do celu i asertywność, co zdaję sobie sprawę, że nie wszystkim się to podoba.

Umiejętność organizacji połączona z pedantycznością, która pozwala wszystko wcześniej zaplanować aby nie było przykrych niespodzianek.

6) Co dał Ci udział w akcji społecznej "Jestem KOBIETĄ SUKCESU. Sama definiuję swój SUKCES"?

Uwierzyłam, że niemożliwe nie istnieje we wszystkich aspektach mojego życia.

7) Jaką myśl, radę, inspirację przekazałabyś innym kobietom?

Może zabrzmi to banalnie,  ale ....

Aby kochały siebie i robiły to, co one same uważają za słuszne...

Aby nie wstydziły się marzyć ...

Kiedyś ktoś wyjątkowy mi powiedział : „Spójrz w lustro i zobaczysz Sukces" i tego wszystkim Kobietom z całego serca życzę.