Menu

Wywiad z Izabellą Ogorzałek

  • 14.03.2018

Izabella Ogorzałek – inżynier i marketingowiec.  Współtwórca Grupy Kreatywnej bdb+. Prywatnie mama 4 dzieci i pasjonatka zumby.

 

1) Czym dla Ciebie jest sukces?

Moja definicja sukcesu „Realizuj się zawodowo i społecznie, bądź szczęśliwa i przy tym pozostań sobą.”

 

2) Co sprawiło, że zdecydowałaś się wziąć udział w akcji społecznej "Jestem KOBIETĄ SUKCESU. Sama definiuję swój SUKCES"?

Wasze zaproszenie do udziału w akcji. Było ono dla mnie dużym zaskoczeniem i jednocześnie dużym wyróżnieniem, ponieważ nigdy nie myślałam o osobie i o tym co robię, że może to być postrzegane jako sukces.

Będąc na gali poprzedniej edycji, zauważyłam jak niesamowita jest to akcja. Jak ciekawe i fajne osoby ona skupia a przede wszystkim, że sukces ma wiele twarzy i dla każdego może oznaczać coś zupełnie innego.

 

3) Jaka była Twoja droga do sukcesu?

Jak oglądam się za siebie i zastanawiam, to są to małe zwycięstwa i duma z siebie, że było trudno i czasem szłam pod prąd ale udało się. 

Pierwszy mój mały sukces to studia  na Politechnice Warszawskiej na Wydziale Mechanicznym Technologii i Automatyzacji wbrew rodzicom i ich obawom, że to nie dla dziewczyny, że nie dam sobie rady. Dałam radę smiley

Kolejne - to moje dzieci a w zasadzie walka o nie podczas zagrożonej ciąży, trudne zabiegi, leczenie sterydami. Na szczęście udało się.

Następnie powrót do pracy.  Wówczas jeszcze pracowałam na etacie. Zdegradowano mnie, przeniesiono do innego działu. Z czasem odbudowałam swoją pozycję, awansowałam. Była to nauka pokory i nowe doświadczenie.

Wreszcie założenie własnej firmy a potem spółki z Iwoną. Nauka, walka o klienta, o zlecenia, pogodzenie  pracy, wyjazdów z prowadzeniem domu i wychowaniem czwórki dzieci.

 

4) Jak dbasz o swój rozwój osobisty i zawodowy?

Rozwijam się dzięki swojej pracy i kontaktom z ludźmi.  Założenie i prowadzenie swojego businessu wiele uczy. Fajnie, że jest organizowanych wiele spotkań w gminach i miastach, gdzie można się spotkać z innymi przedsiębiorcami, wymienić doświadczeniami i korzystać z tych doświadczeń.

Jest też szereg organizacji  i stowarzyszeń, które oferują szkolenia, spotkania, proponują członkostwo. Warto się rozglądać i wybrać co dla siebie.

 

5) Co w sobie cenisz najbardziej?

Wiarę w ludzi, umiejętność planowania, siłę ducha, analityczne myślenie. Czasami mam wrażenie, że te rzeczy są moim wadami smiley  Na szczęście tylko czasami.

 

6) Co dał Ci udział w akcji społecznej "Jestem KOBIETĄ SUKCESU. Sama definiuję swój SUKCES"?

Poznałam niesamowite kobiety i dostrzegłam to, że każdy ma inną definicję sukcesu.

 

7) Jaką myśl, radę, inspirację przekazałabyś innym kobietom?

My kobiety jesteśmy silne i wiele możemy tak znieść, jak i osiągnąć. Trzeba wierzyć w siebie mimo, że czasem jest trudno, nie chce nam się nic, nawet wstać z łóżka.

To nie pieniądze i pozycja są jedną definicją sukcesem. Sukces ma różne oblicza i składa się z małych, codziennych sukcesików.

Ważne, aby realizować się, robić to co się kocha i pozostać sobą.