Menu

Wywiad z Magdaleną Goszczyńską

  • 27.05.2016

Magdalena Goszczyńska - adwokat, współwłaścicielka kancelarii adwokackiej.

1. Czym dla Ciebie jest sukces?

Sukces  to dla mnie stan wewnętrznego spełnienia, poczucia wykorzystywania swojego potencjału i pojawiających się  szans, ale także poczucia  pokonania pojawiających się przeszkód. 

Sukces to stan,  którego trzeba mieć świadomość,  by go docenić oraz taki, który należy pielęgnować, aby go utrzymać i  rozwijać zgodnie ze swoimi oczekiwaniami od życia.  To trochę tak, że ciągle jesteśmy w podróży do sukcesu. 

Sukces kojarzy mi się z osiąganiem  wyznaczonych  celów w różnych sferach życia -  rodzinnych,   zawodowych,  emocjonalnych.


2. Co sprawiło, że zdecydowałaś się wziąć udział w akcji "Jestem KOBIETĄ SUKCESU. Sama definiuję swój SUKCES"?

Przede wszystkim, dziękuje organizatorkom projektu za zaproszenie do akcji i gratuluję powodzenia akcji. Czasem warto zatrzymać się i zdać sobie sprawę z tego, co nam się w życiu udało. Trzeba też mieć więcej odwagi i pewności siebie, by swój sukces określić i się nim cieszyć. Organizatorki do tego właśnie zachęcają kobiety. To fantastyczna akcja - pozytywna energia, wspaniałe organizatorki, ciekawi ludzie.

3. Jaka była Twoja droga do sukcesu?

Jestem kobietą spełnioną zawodowo, wykonuję wolny zawód, prowadzę własną firmę. Po pierwsze, bo robię to, co lubię, a po drugie lubię, gdy moja praca jest doceniana zadowoleniem klientów i osiąganymi wynikami. Bycie adwokatem wiąże się, co oczywiste ze zdobyciem odpowiedniej wiedzy merytorycznej, jej pogłębianiem. Do tego dochodzi zdobycie zdolności interpersonalnych, bardzo lubię kontakt z ludźmi. Poza tym jestem szczęśliwa gdyż, zbudowałam wiele wartościowych relacji na poziomie rodzinnym i towarzyskim. Dbanie o dobre relacje to ważna sprawa, bo takie relacje to wartość dodana w naszym życiu, a więc i w drodze do sukcesu.


4. Jak dbasz o swój rozwój osobisty i/lub zawodowy?

Bardzo ważne jest dla mnie poczucie spełnienia w płaszczyźnie emocjonalnej. Przede wszystkim pielęgnuję świadomość tego, czego oczekuję od życia, od siebie i  od innych oraz pokonuję własne ograniczenia, słabości.Staram się zachowywać równowagę między różnymi sferami życia. W aspekcie zawodowym, pracuję pielęgnując pasję, zaangażowanie, chęć doskonalenia się, niezależność i odwagę.

5. Co w sobie cenisz najbardziej?

Najbardziej, chyba postawiłabym na samodyscyplinę  i  empatię. 


6. Jaką myśl, radę, inspirację przekazałabyś innym kobietom?

Punktem wyjścia, by osiągnąć sukces jest to, aby wizję sukcesu zaprojektować pod swoją miarę,  bo miarą sukcesu jest  szczęście, które to my będziemy czerpać  ze swojego życia. Sukces nie musi kojarzyć się z czymś nieosiągalnym, odległym. Sukces można osiągać na różnych płaszczyznach. A sama droga do sukcesu przynosi satysfakcję i jest szansą na osiągnięcie dodatkowych celów.